… NA KONIEC ROKU SZKOLNEGO

Już niedługo koniec roku szkolnego. Wbrew pozorom to okres wzmożonej pracy dla nauczyciela. Każdy przygotowuje się do zakończenia swojej pracy. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie te końce nie są takie łatwe. Co roku żegnam się z pewną grupą, z którą spędziłam dużo czasu i wiem, że niewielu jeszcze kiedykolwiek zobaczę. Jako wychowawca przeżywam takie smutne rozstania raz na trzy lata. Jak już stali czytelnicy wiedzą, lubię obdarowywać swoich podopiecznych małymi prezencikami. Tym razem chcę Wam pokazać, co zrobiłam dla grupy wspaniałych dzieci, z którymi musiałam się rozstać.

„Są tacy, co trzymają tajemnice w słoikach …”

Inspirując się cytatem jakże by inaczej z Muminków przygotowałam słoiki, a w nich na kolorowych kartkach napisałam to, co robiliśmy razem przez ten czas. Dzięki temu wraz z każdą wylosowaną karteczką powrócą wspomnienia. Przygotowywanie tych słoików było dla mnie miłym doświadczeniem, a wygrzebywanie z pamięci wspólnych chwil wspaniałą odskocznią od codzienności. Co prawda do zwijania karteczek zatrudniłam dwa małe świstaki domowe, żeby było szybciej.

Jeżeli macie ochotę na inne prezenciki, to przypominam wcześniejsze pomysły (w sumie zrobiło się tego już dość sporo):

tic tac toe https://fraubuda.wordpress.com/2016/06/12/koniec-roku-szkolnego/

pudełka od zapałek z kamyczkami https://fraubuda.wordpress.com/2017/02/07/przyjazn-to-cos-czego-nam-potrzeba/

pudełka od zapałek na Dzień Dziecka https://fraubuda.wordpress.com/2016/05/17/dzien-dziecka/

pudełka od zapałek z EiPhone’m https://fraubuda.wordpress.com/2016/03/13/wielkanocne-szukanie-jajek/

Pozdrawiam serdecznie i słoikowo

Frau Buda

Reklamy

Gratulacje, dyplomy i inne kwiatki część II

W zeszłym roku przygotowałam dla Was wpisy do książek, jak również dyplomy. Wiem, że niektórym bardzo to się przydało, więc i teraz chcę Wam pomóc. Tym razem są to znowu wpisy do książek. Podaję je w PDF, żebyście wybrali sobie format, jaki Wam pasuje. Zostawiłam również miejsce na datę, żeby kartki były bardziej uniwersalne. Krótko mówiąc, a raczej pisząc. Bierzcie sobie, co się Wam podoba, drukujcie i miejcie mniej pracy.

Jeśli możesz …

GDYBY LUDZIE ROBILI …

Różnymi drogami …

A jak ktoś chce wykorzystać kartki z zeszłego roku, to przypominam:

https://fraubuda.wordpress.com/2016/06/19/gratulacje-dyplomy-i-inne-kwiatki/

Pozdrawiam czerwcowo.

Frau Buda

Krótki film na godzinie wychowawczej, czyli tym razem o … pomocy

Już poruszałam na godzinie wychowawczej sprawy uzależnienia od komputerów i komórek, jak również pisałam o życzliwości i o wierze w swoje siły. Tym razem chcę z Wami porozmawiać o pomocy innym. Wydaje się, że w dzisiejszych czasach ludzie dużo i często pomagają. Działają wolontariaty, odbywają się różne imprezy charytatywne, zbierane są dary. Niby wszyscy wiedzą, że trzeba pomagać, ale dlaczego? Czy rozmawiamy o tym z naszymi dziećmi? Czy pokazujemy im sens tego działania?

Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam dwa filmy, które pokazują drobne gesty pomocy, a z których wynikają wielkie rzeczy. Filmy są niby w tej samej tematyce i poruszają podobne problemy, jednak są bardzo odmienne.

  1. Zacznijmy nasze zajęcia od tego, żeby uczniowie napisali na kartce, co to jest pomoc. Niech szukają swojej definicji, niech piszą synonimy. Mogą to zrobić w grupach, żeby zadanie nie zajęło dużo czasu, a zarazem, żeby udało nam się zebrać jak najwięcej opinii.
  2. Następnie, naklejmy na podłodze w klasie taśmę malarską (najlepiej przez całą salę), na której zaznaczmy okresy czasowe: dzisiaj, wczoraj, przedwczoraj, w zeszłym tygodniu, w zeszłym miesiącu, w zeszłym roku, parę lat temu, nigdy. – Chyba lepiej przygotować ją sobie przed lekcją. Zadajmy im teraz pytanie: Kiedy ostatnio komuś pomogłeś? Nasi uczniowie niech się ustawią w odpowiednim miejscu. To będzie dobra wizualizacja tego co robią. Potem niech każdy krótko powie, co zrobił. Podejrzewam, że nastąpią wtedy drobne roszady, ponieważ niektórzy zastanowią się nad tym co robią, coś im się przypomni, a niektórzy stwierdzą, że pomagają, ale nawet tego jako pomoc nie traktują.
  3. Następnie miejmy przygotowany duży papier, na którym będzie tabelka, a uczniowie niech podchodzą do niej i poprzyklejają kolorowe kartki w tej rubryczce, z którą się zgadzają. Mają do dyspozycji 3, więc mogą oddać 3 głosy, ale nie można oddać więcej niż jeden na dane zagadnienie. Może się również okazać, że nie wykorzystają wszystkich kartek.

Dlaczego pomagamy?

Ponieważ tak wypada Ponieważ każą mi inni Ponieważ tak nakazuje mi religia Ponieważ chcę Ponieważ liczę na to, że bezinteresowne dobro kiedyś do mnie wróci
Ponieważ liczę na korzyści Ponieważ nie mam nic innego do roboty Ponieważ lubię pomagać Nie wiem dlaczego  

To będzie też dobra wizualizacja tego co robią inni, inaczej się na to spojrzy, niż gdybyśmy tylko o tym rozmawiali. Będzie to też pretekst, żeby o tym porozmawiać. Dlaczego na niektóre odpowiedzi nikt nie zagłosował, lub bardzo niewielka liczba osób, a na inne prawie wszyscy. Może oni dodają jeszcze jakieś inne odpowiedzi. Stąd to puste miejsce w tabeli.

  1. I tu nadchodzi czas na pierwszy z filmów. Oglądnijmy go, trwa 5 min, a następnie powiedzmy, która odpowiedź pasuje do tego filmu. Poprzednie zadanie bardzo nam pomoże w dość sprawnym jego omówieniu.

5. Drugi film jest o połowę krótszy i jak już wcześniej wspomniałam inny. Tu mowa jest przede wszystkim o drobnej bezinteresownej pomocy, która odmienia pomalutku życie innych osób.

  1. Po tych filmikach, nie zostało już nam dużo czasu do końca lekcji, ale chciałabym żeby nie zostawiać tego tematu w zawieszeniu. Dlatego, niech każdy napisze na kartce jaką pomoc ostatnio dostał. To jest moim zdaniem ciekawsze, niż „chwalenie” się tym co zrobiliśmy. Może w ten sposób docenimy bardziej to, co dostajemy? Rozwieśmy je później w klasie, poczytajmy, jak nie na tej lekcji, to może kiedy indziej, przy okazji, na przerwie, na następnej lekcji… Niech kartki wiszą sobie po prostu w sali, a my w ciężkich chwilach będziemy wiedzieć, że w życiu spotyka nas coś dobrego.

Mam nadzieję, że tym opisem pomogłam Wam w przeprowadzeniu godziny wychowawczej!

 

Przyjaźń – to coś, czego nam potrzeba.

przyjazn

Czyli o dniu w którym łatwiej nam powiedzieć, że kogoś lubimy.

Walentynki są w takim samym stopniu negatywnie oceniane, co uwielbiane. Widzi się w nich wszechobecny kicz i komercję. Wielu mówi, że to przyszło z Ameryki, że za tym wszystkim kryje się tylko kasa. Ale jakby na to nie spojrzeć, to założenia tego święta są bardzo miłe. Któż z nas nie chciałby usłyszeć, że jest lubiany, kochany, że się komuś podoba, że „dobrze jest, że po prostu jesteś”. Oj, chyba każdy, a Walentynki, to nie tylko miłość, to także przyjaźń, to wzajemna sympatia. To co złe, nie zapożyczajmy, ale co dobre tak. Przecież prezenty i dowody sympatii nie muszą być kiczowate i komercyjne. Nie bójmy się tego.

untitled-design-3

Dzisiaj chciałbym wam pokazać mój sposób na Walentynki. Dla moich licealistów przygotowałam (jakże by inaczej) małe pudełka od zapałek, a na nich przysłowia, powiedzonka, złote myśli na temat przyjaźni. Do tego włożyłam kamień z napisem LOVE i skaczące serduszko. Wszystko to bardzo tani prezent, a mam nadzieję, że im się spodoba.

img_9491img_4776

Oprócz niespodzianki przemyciłam podstępnie małe zadanie na tzw. +. Osoba, która dobrze przetłumaczy, co ma napisane na pudełku dostanie nagrodę. Niby nic, a jednak.

12

34

56

78

910

1112

1314

1516

1718

1920

Dużo czasu to nie zajmuje. Można te pudełka zrobić, rozmawiając z przyjaciółką przez telefon, lub oglądając jakiś średnio ciekawy serial. Krótko mówiąc jeden wieczór i gotowe! A wracając do pieniędzy, to te kamienie kupiłam w sklepie za 3,50, zapałki za 0,99, x 2, a papieru kolorowego poszło raptem 2 kartki. Taniocha! W wersji jeszcze bardziej ekonomicznej, można kamyczki zebrać. Chociaż o tej porze roku, to dużo pracy, bo trzeba w śniegu szukać.

Jak zwykle polecam coś od siebie dla naszych uczniów. Pokażmy im, że są dla nas ważni. Oni na pewno to docenią!

A oto gotowe kartki w wersji mini do druku. freundschaft

Mikołaj vis a vis Mikołaj

mikolaj-vis-a-vismikolaj

Może warto zwrócić uwagę na to, że Coca Colowy Mikołaj nie był pierwszym Mikołajem, który obdarowywał innych i że mówienie na niego święty nie bardzo pasuje. Co nie znaczy, że pan w czerwonym kubraczku jest zły. Ja go osobiście bardzo lubię.

Dlatego proponuję zabawę w zbieranie danych o Mikołajach. Można podzielić klasę na 4 zespoły. Każda grupa dostaje karty pracy i komplet kart, które uczniowie mają odpowiednio poukładać. Dla starszych wystarczy dać tylko puste karty, niech sami uzupełnią i poszukają różnic. Może okazać, że nasi uczniowie wcale tak dużo na ten temat nie wiedzą. Czasami rzeczy dla nas oczywiste, nie są tak jasne dla naszych uczniów.

znaki szczególne, ubiór szpiczasta czapka z białym pomponem, czerwony ubiór, biała broda i wąsy mitra, biskupia laska, pierścień, szata księdza
postać wymyślona postać na potrzeby reklamy od 1932

 

święty, żył w IV wieku po Chrystusie
zawód dostawca prezentów biskup
miejsce zamieszkania Biegun Północny Myra (dzisiejsza Turcja)
zadanie Handel i jego wzrost

 

patron dzieci, uczniów, narciarzy
co ma, co robi lub jaki jest wg tradycji Posiada sanie, które są ciągnięte przez renifery, a na saniach pełno prezentów. Wchodzi przez komin i lubi mleko i ciasteczka słynie z miłości do bliźnich i obdarowywania innych

mikolaj-vis-a-vis-mikolaj,  karta pracy dla uczniów

zrzut-ekranu-2016-12-16-o-09-25-06

Zadanie to możemy również wykorzystać na wigilii klasowej, żeby ją urozmaicić. Razem z pomysłem na Mikołaje o słodkim wnętrzu (patrz poprzedni wpis), i kartkami z życzeniami, które opisałam na blogu Kreatywnej Pedagogiki https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/12/10/swiateczne-zyczenia/, stworzymy sobie całkiem ciekawy scenariusz naszego klasowego spotkania.