Zasady dla nauczycieli w kontaktach z uczniami, czyli pomysł na godzinę wychowawczą.

Ostatnio byłam u koleżanki w klasie i zobaczyłam na ścianie „Zasady dla nauczycieli w kontaktach z uczniami”. Przyznam, że zachwyciła mnie ta ściana, miała w sobie tyle ważnych informacji. A wszystko to dzieło uczniów, efekt ich dyskusji i przemyśleń.

W szkole tworzy się na ogół kodeksy klasowe, zasady postępowania, regulaminy. Wszystko jest nakierowane na ucznia. Odwrócenie spojrzenia nie jest odwróceniem ról, ale sposobem, aby uczeń wyraził, co jest dla niego ważne w relacjach, jaki sposób pracy lubi, co pomaga mu się uczyć. Wyrażenie takich opinii jest również kierunkowskazem dla nauczyciela, motorem do pracy. Nasuwa się tutaj stwierdzenie, że „nauka idzie za przykładem”. Wiec skoro uczniowie chcą byśmy byli kreatywni, to znaczy, że sobie to cenią i uważają za zaletę, więc i my możemy oczekiwać od nich kreatywności. Jeżeli chcą byśmy słuchali ich do końca, to znaczy, że oni też wysłuchają nas do końca. Taka ściana uczy i nauczycieli i uczniów.

Niektóre zasady dla nauczycieli, które znalazły się na tej ścianie ( zapis i forma oryginalna, bez cenzury i większych poprawek):

  • Nauczyciel powinien mieć kreatywne metody.
  • Motywować ucznia.
  • Powinien doceniać każde starania ucznia
  • Nauczyciel powinien być wyrozumiały i zajmować się problemami panującymi w klasie.
  • Powinien doceniać starania.
  • Nauczyciel powinien zwracać więcej uwagi na uczniów, którzy mają problemy z danym tematem
  • powinien być pozytywny
  • rada dla nauczyciela – Nauczycielu – pamiętaj, że oprócz Twojego przedmiotu uczeń ma jeszcze 13
  • Bądź empatyczny
  • Nauczyciel powinien bardziej integrować się z uczniami.
  • Nauczyciel powinien starać się zrozumieć ucznia i jego sytuację.
  • Nauczyciel powinien być rozmowny, radosny, interaktywny.
  • Nauczyciel powinien słuchać uczniów do końca.
  • Nauczyciel nie powinien być zbyt surowym.

Przeprowadźmy taką godzinę wychowawczą i dowiedzmy się czego potrzebują nasi uczniowie.

Pozdrawiam jeszcze zimowo.

Reklamy

Przeliteruj to …

… to prosty sposób na aktywny przerywnik podczas zajęć lub jako ćwiczenie na rozgrzewkę albo zakończenie lekcji. To sposób na wprowadzenie tematu lekcji, nowego słowa lub powtórzenie już znanego. Nie ukrywam, że lepiej wybierać krótsze wyrazy, ponieważ przy długich można się pogubić. (Pisząc to myślałam przede wszystkim o niemieckich wyrazach, które potrafią być baaardzo długie.) Poćwiczymy (i to dosłownie) koncentrację i ortografię. Nieważne do czego wykorzystamy aktywny alfabet, zabawa gwarantowana.

Materiały do druku:

Przeliteruj to! – wersja w j. polskim

Przeliteruj to!-2 – wersja w j. niemieckim

Przeliteruj to!-3  – wersja w j. angielskim


A to parę wariantów aktywnego alfabetu:

Wariant 1: Na szalonego nauczyciela

Nauczyciel przeliteruje uczniom temat danej lekcji.

Wariant 2: Na działania grupowe

Dzielimy uczniów na 4 osobowe grupy. Każda grupa dostaje 4 wyrazy i musi je przeliterować innym grupom. (Warto powtórzyć każdy wyraz dwa razy) Inni zapisują nowe słówka. Wygrywa ta grupa, która zapisze najwięcej poprawnych wyrazów.

Wariant 3: Na szyfranta

Mówimy uczniowi dany wyraz, a on nam go aktywnie przeliteruje.

Wariant 4: Na szybkiego zająca

Uczeń pokazuje tylko raz każdą literę z danego wyrazu. Ten, kto pierwszy zapisze go poprawnie wygrywa.

Wariant 5: Na dobry początek

Jeżeli uczniowie się nie znają, lub mamy kogoś nowego w klasie to możemy się przedstawić w taki sposób.

Wariantów może być więcej, napiszcie, stwórzmy ciekawą listę.

Pozdrawiam sportowo jak to na czas olimpiady zimowej przystało.

P.S. Jak macie nadpobudliwe, nadruchliwe dzieci w klasie to będą one przeszczęśliwe ucząc się w ten sposób.

Wigilia klasowa wg planu

Już niedługo przed nami wigilie klasowe. Bardzo często wygląda to tak, że spotykamy się w szkole, oglądamy jasełka, rozchodzimy się do sal, łamiemy się opłatkiem, składamy życzenia, jemy ciasto i mandarynki, śpiewamy kolędy i dalej nie wiadomo co robić.

Ja lubię sobie zawsze zorganizować taką wigilię i może trwa to trochę dłużej, ale przyjemność jest obopólna, a to spotkanie nabiera zupełnie innego charakteru.

Dlatego przygotowałam dla was propozycję wigilii, której elementy trochę zmieniłam, ale jest to plan sprawdzony.

Zacznijmy może od:

  1. kiermaszu klasowego

Zorganizujcie w klasie jarmark bożonarodzeniowy. Podzielcie się na grupy, 4 – 5 osobowe i podzielcie się zadaniami. Przygotujcie, kartki, upieczcie pierniki, zróbcie ozdoby choinkowe, może małe prezenty. Każda grupa powinna przygotować tyle sztuk ile jest uczniów w klasie. Potem chodzą między stoiskami, jedni zaglądają na stragany inni zachwalają swoje produkty, w tle leci świąteczna muzyka. Nam się udało i jest to dobry sposób na integrację klasy. Po pierwsze pracują i planują już przed wigilią, a potem dzielą się tym co zrobili.

  1. Mikołaj vis a vis Mikołaj – Jaka jest między nimi różnica?

O tym pisałam już w zeszłym roku, więc zajrzyjcie tam: https://fraubuda.wordpress.com/2016/12/16/mikolaj-vis-a-vis-mikolaj/

  1. Przygotowania do świąt, mały test.

Czyli co powinno być na stole wigilijnym , najważniejsze rzeczy – przygotowałam prostą kartę pracy. Grupa, która pierwsza ją uzupełni – wygrywa. Zadanie, które zajmuje bardzo mało czasu, a jest dobrym przerywnikiem, żeby przygotować się do głównej części spotkania.

Stół wigilijny – co na nim powinno się znaleźć.

  1. biały obrus
  2. dodatkowe nakrycie, dla nieoczekiwanego gościa
  3. opłatek
  4. biblia
  5. 12 dań bezmięsnych

 

Po tym zadaniu najlepiej nakryć wspólnie do stołu, lub jeżeli zrobiliśmy to wcześniej, sprawdzić, czy wszystko jest.

 

  1. Wspólna wigilia, śpiewanie kolęd.

 Dzielimy się opłatkiem, składamy życzenia, zaczynamy spożywać posiłek, ale tu też chciałabym zaproponować coś jeszcze. Czyli kartki z życzeniami.

Na godzinie wychowawczej warto porozmawiać nad sensem składania życzeń, czy trzeba je składać? Czy miło jest życzenia otrzymywać? Jak składać życzenia, żeby było innej osobie miło. Zróbcie losowanie i niech piszą kartki, ale nie zdradzają adresata. Już przed wigilią spływają do was zaklejone koperty, a wy podczas spotkania bądźcie swego rodzaju posłańcem i czytajcie je na głos, a reszta klasy będzie zgadywać do kogo może być adresowana dana kartka. A na tych kartkach powinni napisać to, co ta osoba lubi, co się z nią wiąże, żeby to były życzenia, specjalne i wyjątkowe. Moi uczniowie bardzo ładnie wywiązali się z tego zadania. Robili ciche podchody, rozmawiali z kolegami koleżankami, których wylosowali o ich marzeniach, oczekiwaniach i robili to w taki sposób, że się nie zdradzili.

Niektórzy mieli problemy z formą, nie wiedzieli dokładnie, co trzeba zawrzeć w takiej kartce, dlatego przygotowałam im mały wzór, taki szkielet.

Dla germanistów:

materiały do druku: Szkielet życzeń po polskuSzkielet życzeń po niemiecku

  1. Prezenty od nauczyciela: Mikołaje z czymś słodkim

O tym też pisałam w zeszłym roku, więc również zapraszam: https://fraubuda.wordpress.com/2016/12/10/mikolaje-o-slodkim-wnetrzu/

  1. Karaoke z kolędami.

Na koniec można pobawić się jeszcze w karaoke z kolędami.

Wiem, trochę dużo tego, ale ten czas będzie naprawdę wyjątkowy. I u mnie się sprawdziło – powtarzam się. To taka wigilia klasowa, a trochę godzina wychowawcza, bo przecież ile ważnych tematów poruszamy. Sam okres przygotowania do tej wigilii dużo uczy, a o to przecież nam chodzi.

Pozdrawiam świątecznie.

Znajdź osobę która …

Nie raz chcemy, żeby nasi uczniowie ze sobą rozmawiali, a przede wszystkim, żeby zmieniali partnerów do pracy. Bardzo ważną w dzisiejszych czasach umiejętnością jest praca z różnymi osobami, często nie tymi, których sami sobie wybieramy. Dlatego istotny jest podział na grupy, o którym pisałam już :

https://fraubuda.wordpress.com/2016/02/26/podzial-na-grupy/

https://fraubuda.wordpress.com/2016/04/02/sznurkowo-zabawowo-znowu-podzial-na-pary/

https://fraubuda.wordpress.com/2016/03/08/podzial-na-pary/

i o którym będę jeszcze nie raz pisać.

Tym razem chciałabym Wam przypomnieć zadanie: „Znajdź osobę, która …” Ćwiczenie jest bardzo proste i polega, na jak najszybszym zebraniu osób, które są w stanie dać odpowiedź twierdzącą, na pytania, które mamy przygotowane. Ważne jest, żeby osoby się nie powtarzały, czyli trzeba przepytać jak najwięcej osób.

Podam Wam dwa przykłady. Jeden na lekcję języka polskiego, drugą na godzinę wychowawczą. Zadanie to idealnie nadaje się jednak na każdy przedmiot i może być rewelacyjną rozgrzewką przed lekcją, wprowadzeniem do tematu, lub utrwaleniem, gdy chcemy powtórzyć pewne struktury gramatyczne i nie tylko. Nadaje się do omówienia lektur, całych działów. Na godzinie wychowawczej może posłużyć do lepszego poznania się, lub do zgłębienia tematu. To co cenie sobie w tym zadaniu, to to, że uczniowie poruszają się trochę w czasie lekcji. My na ogół całą lekcje stoimy, chodzimy, krótko mówiąc ruszamy się. Nasi podopieczni siedzą, a dla niektórych jest to prawdziwa męka. Na przykładach sami zobaczycie ile ma zalet takie proste ćwiczenie.

Karta na godzinę wychowawczą, żeby lepiej się poznać, porozmawiać ze sobą, troszeczkę się rozruszać.

Jeżeli traktujemy to jako powtórkę, to po zebraniu podpisów siądźmy w kole i czytajmy, kto co potrafi, dana osoba, która powiedziała, że zna odpowiedź na dane pytanie, może nam wtedy to opowiedzieć. W ten sposób łatwo i przyjemnie powtórzymy materiał.

karty do druku w PDF: Znajdź osobę, która …

Na ten wzór możecie stworzyć sobie własne karty, a może uczniowie niech takie stworzą. Miłej zabawy.

Pozdrawiam grudniowo Frau Buda

 

24 dobre uczynki

Okres adwentu jest bardzo miłym i radosnym oczekiwaniem. Mimo zimna za oknem, wnosi on wiele ciepła do naszych domów. Dzieci dostają kalendarze adwentowe, zapalamy świece na wieńcach, robimy stroiki, ozdoby świąteczne i dziesiątki innych rzeczy związanych ze świętami.

Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam w ramach cyklu film na godzinę wychowawczą, zadanie, które idealnie nadawałoby się na czas adwentu. Może warto zrobić w klasie kalendarz adwentowy, w którym zamiast czekoladek schowalibyśmy dobre uczynki.

Przeprowadźmy pogadankę, na temat dobrych uczynków, które wcale nie muszą być ani wielkie, ani kosztowne. Na ogół okazuje się, że te drobne uczynki mogą być wielkie.


Przygotujmy 4 słoiki:

  • Niech każdy na kartce napisze jeden dobry uczynek, który zrobił w życiu. I wrzuci do pierwszego słoika. Następnie nauczyciel przeczyta je na głos. Najlepiej wtedy będzie można zobaczyć, że często to, co robimy na co dzień jest dobrym uczynkiem, mimo, że tego tak nie traktujemy.
  • Po tym zadaniu niech każdy napisze jeden dobry uczynek, który zrobił w tym roku. I wrzuci do słoika nr 2. Dobrze by było, żeby nie powtarzały się z tym, który napisali w zadaniu 1. Nauczyciel znowu czyta zawartość słoika.
  • Do trzeciego słoika zostaną wrzucone kartki z dobrymi uczynkami z ostatniego tygodnia. I jak w poprzednich przypadkach nauczyciel czyta, to co dobrego zrobili jego uczniowie.
  • Czwarty słoik, to dobre uczynki z dnia dzisiejszego. Tym razem zaplanujmy to, co dobrego chcielibyśmy dzisiaj zrobić. Napiszmy to na kartkach i wrzućmy, a na następnej godzinie wychowawczej sprawdzimy, czy udało nam się je zrealizować. Czy było to łatwe? A może trudne? Czy pomaganie sprawiło nam satysfakcję? Jakie korzyści mieliśmy z tego, albo jakie korzyści miał kto inny? A może nie udało nam się tego zrealizować, bo …? Czy lepiej jest planować dobre uczynki, czy może łatwiej jest działać spontanicznie?

 

Tu dochodzimy do naszego kalendarza adwentowego. Każdy uczeń otrzymuje kalendarz w którym zapisze jeden dobry uczynek, który zrobił danego dnia. Jeżeli będziemy uważać to za stosowne, możemy porozwieszać, je w klasie, a uczniowie będą naklejać karteczki, które mogą wypisać sobie w domu. Okaże się może właśnie, że nawet ten gruboskórny kolega potrafi być czasami uczynny i miły, albo tzw. trzpiotka, która według wszystkich świata poza mediami społecznościowymi nie widzi, jest całkiem inna. Bo cóż to jest? 24 dobre uczynki, jeden na każdy dzień adwentu.

24 dobre uczynki – karta kolorowa do naklejania

24 dobre uczynki – karta szara do uzupełniania

 

 

 

 

 

Na koniec warto oglądnąć jak zawsze krótki filmik, który pasuje nam do tych zajęć. Dobry uczynek i co za nim czasami idzie.

Pozdrawiam wszystkich już prawie grudniowo.