Recykling intelektualny

W poszukiwaniu czegoś innego, czegoś co byłoby przypadkową, ale przemyślaną wypowiedzią, bawiąc się przy biurku, zaczęłam układać zdania z innych zdań. W tekstach z gazet próbowałam znaleźć ich drugi sens. Okazało się to nie takie łatwe. Szczególnie w języku polskim. W niemieckim lub angielskim szło mi już łatwiej. A wszystko to, przez naszą odmianę.

Wycięłam z gazety kawałek tekstu i w nim podkreślałam wyrazy ołówkiem, aż stworzyłam zdanie lub zdania. Jak już byłam pewna, zakreśliłam je flamastrem. Trudnością jest to, że tekst musi być czytany po kolei, a nie, że wybieramy wyraz z 4 linijki, potem z ósmej by następnie cofnąć się do 6. Na wyrazach musimy się bardzo skupić, wiele razy przeczytać i przemyśleć czy razem stworzą poprawne zdanie. W ten sposób powstaną zdania, powiedzenia a nawet wiersze.

Jest to bardzo dobre ćwiczenie dla licealistów. Na rozgrzewkę, powtórzenie, zakończenie zajęć.

Gorąco polecam na ten zimowy czas.

Frau Buda