Godzina wychowawcza z filmem. Część III

film-na-godzinie-wychowawczej

Część III cyklu o filmie na godzinie wychowawczej chcemy rozpocząć wyjątkowym i przepięknym filmem, który poruszył nasze serca. Mowa o „Cyrku motyli” w reżyserii Joshua Weigel. O tym filmie można bardzo wiele mówić i jeszcze więcej z nim robić. Moja bardzo kreatywna koleżanka postanowła przygotować nam scenariusz na minimum 2h wychowawcze i nim się z nami podzielić. Scenariusz przygotowany jest dla klas licealnych.

Ja przerabiałm ten film z klasą szóstą, która była wyjątkowa, dojrzała, bardzo dobrze się znaliśmy i mieliśmy dobry kontakt. Po filmie i po pierwszym etapie jego omówienia, podeszły do mnie dzieci i powiedziały: “Dziękujemy, że pani nam go pokazała.” Nic dodać nic ująć. Ten film wiele nas uczy i na długo pozostaje w pamięci.

Obejrzyjcie go najpierw, ale nie zapomnijcie o wielkiej paczce chusteczek jednorazowych, a następnie przeczytajcie scenariusz. Może zabierzecie to ze sobą do szkoły.

LEKCJA WYCHOWAWCZA W KLASIE 1B, XIV LO W GDAŃSKU

Czas: 2 jednostki lekcyjne

NAUCZYCIEL PROWADZACY: MGR ANNA KONARZEWSKA

TEMAT: Lubię siebie, lubię ciebie… czyli o akceptacji i poczuciu własnej wartości.

  1. Najpierw nauczyciel wprowadza w tematykę spotkania, pytając uczniów co to jest tolerancja, akceptacja? Co mamy na myśli kiedy mówimy o poczuciu własnej wartości? Co czyni nas wartościowymi ludźmi? Kto i co wpływa na poczucie naszej wartości siebie?
  2. Następnie każdy z uczniów mówi o sobie coś miłego, wartościowego, z czego jest dumny, w czym jest dobry, co umie najlepiej robić. Ćwiczenie to można zrobić również na kolorowych kartkach. Mogą zapisać informacje, aby potem łatwiej mogli je odtworzyć.
  3. Potem przechodzimy do rzeczy, których się wstydzimy, do których nie lubimy się przyznawać, czego się boimy, do naszych wad. Każdy z nas ma jakieś słabe strony. Uczniowie wymieniają je dobrowolnie. Nie zmuszamy ich, jeśli nie chcą o sobie mówić w tej kwestii.
  4. Nauczyciel zaczyna mówić o samoakceptacji i samoodtrąceniu. Uczniowie wyjaśniają na czym te zjawiska polegają. Jak zachowują się ludzie, którzy są akceptowani, a jak ci, którzy nie potrafią żyć w zgodzie z sobą?
  5. Kolejnym etapem jest praca w parach. Uczniowie w parach mówią sobie same miłe rzeczy, wymieniają się swoimi spostrzeżeniami i emocjami po tym ćwiczeniu.
  6. Tu nauczyciel włącza klasie film „Cyrk motyli” (ok. 20min.).
  7. Po projekcji rozmawiamy o filmie: Co powiemy o głównym bohaterze? Jak zachowuje się na początku filmu, a jak później? Co spowodowało zmianę myślenia o nim samym? Czego uczy nas ten film? Jakie postawy piętnuje, a jakie promuje reżyser? WNIOSKI uczniów.
  8. Praca w grupach lub w parach: jak ty/wy zmieniacie swoje wady/ słabe strony w atuty?
  9. Następnie dzielimy klasę na grupy. Każda grupa przygotowuje krótką dramę na podstawie obejrzanego filmu. Mogą to być sytuacje z życia wzięte.
  • Uczniowie na kolorowych kartkach zapisują swoje imię w pionie, do każdej litery dopisują swoją mocną cechę charakteru, usposobienia, talent, itp.
  1. Nauczyciel rozdaje każdemu papierową dłoń/ kolorową kartkę, na której uczniowie muszą każdemu koledze, koleżance napisać pozytywną rzecz, np. lubię twój śmiech, masz piękne włosy, itp. Kartki przyklejamy uczniom na plecy, aby zapisane teksty były szczere, anonimowe. Uczniowie chodzą po klasie i zapisują w ten sposób swoje kartki.
  2. Siedząc w kręgu odczytują informacje o sobie zapisane na papierowych dłoniach/ kolorowych kartkach. Z dłoni robimy klasową gazetkę, żeby uczniowie codziennie widzieli w klasie swoje wartości! Możemy także pozwolić im zabrać kartki do domu, aby codziennie budząc się, spojrzeli na kartkę ze swoimi wartościami.
  3. Ostatnim zadaniem dla uczniów jest wykonanie swojej wizytówki, reklamy samego siebie, napisu czy rysunku, który umieściłby na koszulce.
Reklamy

scrable w wersji mega

w-wersji-mega

Dzisiaj chciałabym wam pokazać mega scrable mojej koleżanki Karoliny. Idąc za przykładem zastosowała zasadę – „Wszystko może się przydać!” i po przeglądnięciu garażu taty, znalazła 2 płyty, które nie miały już szczególnego zastosowania, ale po pocięciu na dość duże kwadraty i umieszczeniu na nich liter, stworzyła mega scrable.

20160907_111130_resized

Razem z uczniami, w wrześniowe ciepłe dni tworzyła nowe słowa na szkolnym podwórku. Pomysł niby prosty, ale jak dla mnie genialny. Uczniowie byli zachwyceni i przede wszystkim zmotywowani do nauki.

20160907_111120_resized

img_4007

 

 

Muszę sobie zrobić takie scrable. Koniecznie!

 

PIÓRNIKOWY KALENDARZ ADWENTOWY

piornikowy

To już połowa listopada, niedługo grudzień a wraz z nim tematy świąteczne. W zeszłym roku na początek adwentu przygotowałam moim uczniom szczególne pudełka od zapałek, które były swojego rodzaju piórnikowym kalendarzem adwentowym. Do pudełek włożyłam 24 małe cukierki, a na wierzch przykleiłam kalendarz. Każdego dnia, otwierając piórnik mogli zjeść „codzienną porcję cukru”.

Uczniom bardzo się podobało i uważam, że warto to powtórzyć. Zostało jeszcze trochę czasu, więc zachęcam do zaczerpnięcia pomysłu.

dsc_1988

Dołączam plik z kalendarzami do druku, które znalazłam kiedyś w sieci.

adventskalender_zundibox

Filozofia Muminków, część I

14996392_1243479462360485_2058280815_n

Muminki, ostatnio moja wielka miłość. W książkach Tove Jansson odkryłam na nowo wiele mądrości, a czasami ciekawego spojrzenia na świat. Razem z przyjaciółką postawiłyśmy sobie za zadanie raz w miesiącu przedstawić wam to, co nas w nich urzekło. Pierwszą książkę, którą wzięłyśmy na warsztat to „Dolina Muminków w listopadzie.” To, co tam znalazłyśmy przygotowałyśmy w formie pocztówek.

mozna-lezec-na-moscie-i-patrzec-jak-przeplywa-pod-nim-woda-albo-biegac-i-brodzic-w-czerwonych-potach-po-mokradlach-abo-zwinac-sie-w-klebek-i-przysluchiwac-sie-jak-deszcz-pada-na-dach-bar

mial-dobry-sluch-dopoki-wiedzial-o-czym-jest-mowa

nie-zawsze-ma-sie-czas-robic-to-co-by-sie-chcialo

Jeżeli się wam podobają i macie ochotę na więcej, pełny wpis jest na …

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2016/11/04/lekcje-filozofii-z-doliny-muminkow-cz-i/

A jak to się ma do lekcji? Czy można to zabrać do szkoły? Jak najbardziej! Na godzinę wychowawczą, a może nawet na język obcy i połakomić się o tłumaczenie. Może naszym uczniom spodobałyby się również te cytaty? Może i oni zabiorą coś ze sobą.

Życzę miłej lektury w ten listopadowy czas.