Ciężka sprawa – czyli kamienie na lekcji

ciezka

Kamienie na lekcji są nie od dzisiaj. Często przywozi się pomalowane kamienie jako pamiątki. Są ozdobą lub przyciskiem do papieru.

img_3969

Ja osobiście bardzo lubię kamienie na lekcji, dzieci je również lubią. Są dla nich miłą odmianą od wszechobecnego papieru. Wbrew pozorom, są miłe w dotyku, po prostu inne. Dzisiaj dzięki kamieniom chciałabym przedstawić różne sposoby tworzenia historii i nie tylko.

Bardzo długo zbierałam odpowiednie kamyki, a że na szczęście mieszkam nad morzem, zajęcie to było bardzo przyjemne. Następnie z koleżankami spotkałyśmy się i bardzo miło spędziłyśmy czas malując swoje kamienie. Żeby koleżanki miło wspominały to nasze spotkanie, każda dostała ode mnie również aksamitny woreczek, no bo przecież, gdzie trzymać takie śliczne kamyczki!

img_3990

 

img_3986

Potem zastanawiałyśmy się wspólnie, jak możemy je wykorzystać na naszych lekcjach.

Tak oto zrodziły się nasze propozycje.

  1. Gosia – cała grupa losuje z woreczka po jednym kamyku. Jedna osoba img_4001mówi zdanie, w którym musi być zawarte słowo, które jest odzwierciedlone na kamyku, potem następna osoba musi dopowiedzieć co się dalej dzieje, ale wykorzystuje słowo ze swojego kamyczka.
  1. Gosia – do rzeczowników na kamieniach trzeba dopowiedzieć również czasownik. Np. Słońce img_3999świeci. Żółw idzie. Dom stoi.
  2. Ania – Każda grupa, która wyciągnie swoją historyjkę, załóżmy ok 6 kamyczków, dostaje jeszcze jeden pusty kamień, który muszą sami pomalować i dołączyć do historii. Swoją historię zapisują na kartce. Można zrobić potem konkurs, która historia była najciekawsza.
  3. Gosia – propozycja do pracy w img_3998grupie – znikające słówka, najpierw mamy np. sześć kamieni, powtarzamy słowa, potem zabieramy jeden i dalej powtarzamy słowa, również z tym, który został zabrany i tak dalej, aż znikną wszystkie kamienie ze stołu, ale wszystkie wyrazy zostaną w głowie.img_3997
  4. Iwona – Tu propozycja, żeby podać liczbę pojedynczą i mnogą rzeczowników przedstawionych na kamieniach.
  5. Iwona – Tym razem twórzmy do nich przymiotniki. Np. wolny żółw, ładny dom, zielone drzewo img_3996
  6. Iwona – podobnie jak Tabu, czyli dzielimy się na grupy. Reprezentant grupy losuje kamień i musi użyć takich słów, które pomogą
  7. Ania – kamyki mogą pomóc w nauce postaci biblijnych i historii img_4006Zbawienia. (Ania uczy religii) Zrobiła ważne wydarzenia z życia Mojżesza- uczniowie uczą się chronologii wydarzeń i kojarzą te wydarzenia z daną postacią dzięki obrazkom. Jesli zrobi sie wydarzenia z życia innych img_4005postaci- dzieci będą mogły same dopasować wydarzenia do postaci – tak oto poznają, bądź powtórzą historię Biblijną.
  8. Agnieszka – Jaki mam kamień? Uczniowie przyglądają się obrazkom na kamieniach. Następnie wszystkie kamienie odwrócone są rysunkami do dołu i pomieszane. Uczniowie losują dowolny kamień i nie pokazują go nikomu. img_3995Uczniowie zadają pytania, aby mogli odgadnąć, co jest na obrazkach.
  9. Agnieszka – Minidialogi – praca w parach – Każdy uczeń losuje kamień i w parach układają dialogi wykorzystując obrazki z kamieni.
  10. Agnieszka – W sklepie (należy przygotować obrazki z img_4003konkretnego działu np. meble, przybory szkolne, zwierzęta, jedzenie itp.)   Kupujący ma ze sobą 2 kamienie (np. regał i stół). Przychodzi do sklepu i mówi: Ich habe ein Regal und einen Tisch. Ich brauche noch …np.eine Kommode. I dokonuje zakupu w sklepie.

 

 

Wydaje mi się, że te kilka przykładów pobudziło waszą kreatywność i sami macie ich mnóstwo. Mogą być one również taką deską ratunkową w przypadku, gdy skończymy temat lekcji ciut wcześniej i żeby uczniów „czymś zająć”, można wykorzystać kamienne historie. Taki woreczek z kamykami może być również idealny na lekcję na zastępstwo.

img_4012

Reklamy

Poznaj moje ukryte wnętrze

poznaj-moje-ukryte-wnetrze

Moja koleżanka Iwona Stankiewicz, która pracuje w nauczaniu wczesnoszkolnym, robiła ostatnio ze swoimi uczniami bardzo urocze i jakże ciekawe obrazki, które na pierwszy rzut oka wydają się zwykłymi obrazkami, ale mają jednak swoje ukryte wnętrze i to dosłownie. Widziałam podobne na internecie, ale te zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

A jak można wykorzystać te obrazki na lekcjach? Oczywiście jako zadanie plastyczne, ale nadaje się również doskonale jako element Lapbooków.

Ukryjcie coś w obrazku, a potem bawcie się.

0001-593048170003-59304817

0005-593048170004-59304817

0006-593048170002-59304817

 

Kilka przemyśleń na temat bycia nauczycielem

frau-b

Lubię uczyć? Kilka bardzo pozytywnych słów, na temat bycia nauczycielem. Polecam!

Lubię uczyć?

 

Niezbędnik nauczyciela z małym KONKURSEM

hello

Temat ten dojrzewał od paru ładnych lat i z ich biegiem stał się coraz bardziej urozmaicony. Wiem już, że bardzo się przydaje, jest wręcz niezbędny!

A co się kryje pod tą nazwą? Mianowicie rzeczy, na pozór banalne, które potrafią poprawić humor niejednemu uczniowi. Mówi się, że czasami drobne małe słowo potrafi dużo zdziałać. Tak jest z tym niezbędnikiem. Przygotowałam dla was bardzo poręczne małe niezbędniki, które można nosić zawsze w torebce i nie zajmują dużo miejsca, jak również nie ważą dużo. Krótko mówiąc „pierwsza pomoc” nauczyciela.

Niezbędnik nauczyciela – zawartość woreczka:

img_3802

  1. 3 rodzaje kolorowych plasterków – kiedyś nosiłam zawsze w portfelu, ale jak zauważyłam, że oprócz nich potrzebuję innych rzeczy, trafiły do woreczka. Po co nam plasterki? Oczywiście jeżeli zdarzy się mały wypadek, ale plasterek pełni również inne funkcje, jak np. magiczne „coś” na troski. Kiedyś się przydał się do leczenia pękniętego pudełka.
  2. Pudełko po zapałkach – a w nim nie zapałki, ale zestaw drobnych sentencji na poprawę humoru do wylosowania. Coś w stylu chińskich ciasteczek z wróżbą, ale w moim pudełku są zdania, które w ciężkich chwilach mogą podnieść na duchu. Jeżeli chcemy podarować komuś dobre słowo, niech wylosuje je sobie z pudełka.
  3. Kostkę do gry – aby móc czasami rozstrzygnąć problematyczną sprawę lub podać ją losowi.
  4. Cukierek lub 3 cukierki – dla osłody życia w chwilach gdy uczniom go brakuje. Czasami to my potrzebujemy tej odrobiny słodyczy.
  5. Gumka do zmazywania – może jak ktoś popełni błąd, możemy podarować małą gumkę jako symbol możliwości zmiany, poprawy.
  6. Zieloną małą kredkę – żeby pokazać uczniowi ile dobrych, ciekawych rzeczy jest w jego pracy. Czyli zamiast czerwonego koloru do błędów, użyjmy zielonego do zaznaczania tego co zostało zrobione dobrze.

img_3807

I tu mam dla was KONKURS.

Jak myślicie, czego brakuje w niezbędniku nauczyciela? Przysyłajcie swoje pomysły! 10 najlepszych nagrodzimy niezbędnikami. Może właśnie dzięki wam niezbędnik będzie prawdziwym niezbędnikiem. Pomysły zbieramy do 25 listopada, tak, żeby zwycięskie niezbędniki trafiły do właścicieli na Mikołaja.