Jak się dzisiaj masz?

Dzisiejsza propozycja, to krótkie zadanie, które rozrusza nasz mózg i pozwoli wprowadzić wesołą atmosferę. Przygotowałam je na lekcje języka obcego, ale można wykorzystać je na innych zajęciach.


Wydrukujmy, lub zróbmy sobie 5 kartek z pytaniami. Na które odpowiadamy po kolei, tzn., najpierw pokazujemy, lub czytamy zdanie pierwsze. Jak uczniowie napiszą odpowiedź, to dopiero wtedy pokazujemy pytanie drugie, które ma być rozwinięciem pierwszego zdania, itd.

karta do druku Jak się dzisiaj masz?

Na koniec każdy czyta swoje odpowiedzi. Czyli tylko jedno ostatnie zdanie.

Mi wyszło tak 🙂

  • Czuję się dzisiaj szaro.
  • Czuję się dzisiaj jak szara foka.
  • Czuję się dzisiaj jak szara foka na piłce.
  • Czuję się dzisiaj jak szara foka na piłce, która zabawia ludzi.
  • Czuję się dzisiaj jak szara foka na piłce, która zabawia ludzi a chce schudnąć.

Pozdrawiam wesoło

Frau Buda

Zacznijmy od … – zabawy na rozgrzewkę. Część II

W listopadzie pisałam o  pewnej grupie ćwiczeń lub może lepiej nazwać zabaw na tak zwaną rozgrzewkę. Zapowiedziałam, że to nie będzie koniec. Tak jak napisałam, tak robię. Dzielę się z Wami następnymi 3 zabawami, które zostały sprawdzone i pozytywnie ocenione.

Ja używam je przede wszystkim na zajęciach z języka obcego, ale nadają się one na inne przedmioty lub na godzinę wychowawczą. Napiszcie proszę w komentarzach, jakie macie pomysły na wykorzystanie tych zabaw. Na jakich lekcjach? Z jakimi Uczniami?


Prawda czy fałsz?

Każdy z uczestników podaje dwie rzeczy lub czynności, które lubi i jedną, którą nie lubi. Oczywiście nie zdradza, która wypowiedź jest fałszywa. Np. Lubię – filmy science fiction, piłkę nożną, psy. Uczestnicy mają zgadnąć co jest prawdą, a co nie.  Jeżeli chodzi o mnie, to – piłka nożna jest informacją fałszywą 🙂

Oprócz czynności i rzeczy, możemy dodać inne kategorie jak: to co potrafię– nurkować, jeździć na łyżwach, jeździć na rowerze, lub to co mam– dom, samochód, kredyt. – a tu już zgadujcie sami 🙂

Po nitce do kłębka

Siedzimy w kole, mówimy jedną rzecz o sobie, np. co wczoraj robiliśmy. Odwijamy włóczkę, trzymamy nić rzucamy do innej osoby, cały czas trzymając swój koniec. Druga osoba robi dokładnie to samo i tak dalej, aż wszyscy uczestnicy, będą mieli włóczkę w ręce. Wtedy kłębek wędruje po nitce do początku. Ten, kto rzuca mówi, jaką czynność wykonywała osoba do której prowadzi włóczka.

W wersji trudniejszej, jak sieć będzie rozwinięta – czyli przed „drogą powrotną”, przekażmy swoją włóczkę, którą trzymamy w ręce, osobie po prawej stronie. Spokojnie, nie poplącze się.

Uścisk dłoni

Zadanie to jest bardzo krótkie i znalazło się w pakiecie „na rozgrzewkę” mimo, że tak naprawdę jest zadaniem dzielącym klasę na grupy. Jednak sposób w jaki to robimy, pasuje mi do powitań. Więc potraktujmy je jako szybki podział na początku lekcji.

Przygotowujemy karteczki z numerkami. Jeżeli chcemy mieć 4 grupy po 5 osób, to robimy 4 karteczki z cyfrą 1, 4 z cyfrą 2 itp … Każdy dostaje jedną karteczkę, ale nie może nikomu pokazać co jest na niej napisane. Uczniowie chodzą po klasie i witają się, przez potrząśnięcie ręki. Jednak potrząsają nią tyle razy, ile wynosi cyfra na karteczce. Nic nie mówiąc tworzą grupy.

Możemy przygotować takie kartki również na pary.


Jakby ktoś chciałby przypomnieć sobie część 1, to zapraszam tu …

https://fraubuda.wordpress.com/2018/11/03/zacznijmy-od-zabawy-na-rozgrzewke-czesc-i/

Pozdrawiam marcowo

Frau Buda

Moda na … myślenie wizualne

Z myśleniem wizualnym spotkałam się po raz pierwszy dokładnie 14. maja 2016. #KlaudiaTolman zaraziła mnie i moją przyjaciółkę miłością do prostego rysowania, do robienia notatek przy pomocy obrazków, prowadzenia lekcji wizualnie. Ryślenie  – bo tak nazywała to Klaudia odmieniło moje życie. Od tego czasu, tak jak ona staram się podzielić z innymi zaletami myślenia wizualnego. A jest ich sporo. Jako nauczyciel zauważam, że notatki moich uczniów są czytelniejsze. Materiał łatwiejszy do przyswojenia. Jeżeli nauczymy naszych uczniów robić notatki przy pomocy rysunków, będą mieli ułatwioną naukę. Myślenie wizualne uczy organizacji i planowania.

O tych i innych zaletach pisałam razem z Izą na blogu kreatywnej pedagogiki, gdzie robiłyśmy filmiki z podstawowymi elementami myślenia.

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/01/21/kaligrafia-dla-poczatkujacych/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/02/07/od-myslenia-wizualnego-do-mapy-mysli/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/02/22/od-myslenia-wizualnego-do-mapy-mysli-czesc-iii/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/05/19/od-myslenia-wizualnego-do-mapy-mysli-czesc-iv/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/06/05/od-myslenia-wizualnego-do-mapy-mysli-czesc-v/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/06/14/od-myslenia-wizualnego-do-mapy-mysli-czesc-vi-emocje/

https://kreatywnapedagogika.wordpress.com/2018/07/27/myslenie-wizualne-i-niezwyczajne-notatki/

A teraz na spotkaniach z nauczycielami rozwinęłam ten „pakiecik” i stworzyłam minimum tych elementów, które sprawią, że będziecie mistrzami myślenia wizualnego. Którym chętnie się z wami podzielę. Oczywiście należy poćwiczyć.Jednak gdy dojdziecie do wprawy, zawojujecie świat. Miłego rysowania!



Karty do wydruku:

myślenie wizualne chmurki

myślenie wizualne ikonki

myślenie wizualne ludziki

myślenie wizualne ramki

myślenie wizualne strzałki

myślenie wizualne znaczniki

Pozdrawiam lutowo.

Frau Buda

Recykling intelektualny

W poszukiwaniu czegoś innego, czegoś co byłoby przypadkową, ale przemyślaną wypowiedzią, bawiąc się przy biurku, zaczęłam układać zdania z innych zdań. W tekstach z gazet próbowałam znaleźć ich drugi sens. Okazało się to nie takie łatwe. Szczególnie w języku polskim. W niemieckim lub angielskim szło mi już łatwiej. A wszystko to, przez naszą odmianę.

Wycięłam z gazety kawałek tekstu i w nim podkreślałam wyrazy ołówkiem, aż stworzyłam zdanie lub zdania. Jak już byłam pewna, zakreśliłam je flamastrem. Trudnością jest to, że tekst musi być czytany po kolei, a nie, że wybieramy wyraz z 4 linijki, potem z ósmej by następnie cofnąć się do 6. Na wyrazach musimy się bardzo skupić, wiele razy przeczytać i przemyśleć czy razem stworzą poprawne zdanie. W ten sposób powstaną zdania, powiedzenia a nawet wiersze.

Jest to bardzo dobre ćwiczenie dla licealistów. Na rozgrzewkę, powtórzenie, zakończenie zajęć.

Gorąco polecam na ten zimowy czas.

Frau Buda

Zręczność i uwaga

Prosta w wykonaniu, prosta w użyciu gra na zręczność i uwagę. Można wykorzystać ją jako zabawkę w młodszych klasach, na świetlicy lub jako pomoc dydaktyczną.

Na lekcjach języka obcego używam jej do powtarzania liczb.

Każdy dostaje swój „kubeczek”, do którego przywiązany jest koralik lub guzik. Liczę głośno i powoli do dwudziestu, a uczniowie równo z moim liczeniem próbują złapać koralik do „kubeczka”. Oczywiście rzadko się zdarza, żeby dzieci trafiły 20 razy na 20 prób, dlatego pytam się ile razy trafili. W ten sposób powtarzamy słownictwo. Sprawdza się w swojej prostocie. Pomoc edukacyjna bardzo wytrzymała i efektywna. Przyjemniej jest w taki sposób powtórzyć liczby niż monotonnie mówić je za nauczycielem.

Jest to również dobry sposób, na trochę ruchu podczas lekcji, którego nasze dzieci przecież bardzo potrzebują.

Wykonanie jest równie proste, co sama gra. Instrukcja na załączonym obrazku.

PS Po niemiecku nazywam to Fangbecher, a jaką polską nazwę byście zaproponowali?

Pozdrawiam jeszcze jesiennie

Frau Buda